Sabiha Gökçen – pilotka na miarę tureckości

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Pin It Share 0 Google+ 0 Filament.io Made with Flare More Info'> 0 Flares ×

Nazwana sławną turecką heroiną – pierwsza kobieta w powietrznych siłach wojskowych, która nie bała się unosić w przestworzach, by spełnić swoje wielkie marzenie o lataniu. Kobieta o ponadprzeciętnej odwadze, zawsze gotowa by stanąć do walki z wrogiem. Kim była pierwsza dama światowego lotnictwa wojskowego?

Sabiha Gökçen to niewątpliwie nietuzinkowa kobieta w historii nowoczesnej Republiki Tureckiej. Jej nazwisko może wydać się znajome, gdyż to właśnie na jej cześć nazwane jest drugie lotnisko w Stambule. Pierwszy port lotniczy w Stambule zaś sygnowany jest nazwiskiem Mustafy Kemala Atatürka – ojca wszystkich Turków. Mało kto wie, że tych dwoje łączy szczególna więź.

sabiha3

Gökçen, czyli „należąca do nieba”

Atatürk odwiedził Bursę, czyli rodzinne miasto Sabihy, w 1925 roku. Po wysłuchaniu historii osieroconej 12-letniej dziewczynki, postanowił ją zaadoptować, by mogła ona spełnić swoje marzenie o edukacji i lepszym życiu. Ataturk poniekąd przewidział przeznaczenie Sabihy nadając jej nazwisko Gökçen (w Turcji nie obowiązywały nazwiska do momentu ustanowienia prawa przez Atatürka), oznaczające tyle co „należąca do nieba” lub „z nieba”, choć było to jeszcze zanim Sabiha wstąpiła do akademii lotniczej. Musiał też dostrzec wielkie ambicje dziewczynki, jej chęć uczenia się i osiągnięcia czegoś w życiu. Nie pomylił się, a Sabiha Gökçen dzięki niemu zyskała nie tylko należyte wykształcenie, ale również osiągnęła swój cel zostając pierwszą pilotką wojskową na świecie, wzbudzając podziw i uznanie wśród wielu ludzi.

Tak samo jak jej przybrany ojciec, Sabiha potrafiła zjednoczyć sobie ludzi, a gdy obrała już swój cel, nic nie mogło jej przeszkodzić w jego osiągnięciu. Nieustraszona „Pani Nieba” niewątpliwie stała się ikoną nowoczesnej Turcji – symbolem nowej, tureckiej rzeczywistości, w której kobiety miały być traktowane na równi z mężczyznami [przynajmniej w teorii]. Modernistyczne Turczynki, takie jak Sabiha, miały krzewić nadejście nowej ery, między innymi poprzez wykonywanie „męskich” zawodów lub wykonywanie jakiejkolwiek zawodowej profesji. Zostanie pilotem wojskowym wymagało nie tylko szczególnej odwagi, ale w pełni odpowiadało nowo-proklamowanej roli kobiety w tureckim społeczeństwie.

sabiha1

Bez wątpienia, Gökçen może być nazwana niemal idealną heroiną Tureckiej Republiki. Niemal, ponieważ z założenia idealna nowo-Turczynka powinna być nie tylko „nowoczesna”, ale przede wszystkim powinna być przykładną żoną i matką. Sabiha nigdy tak naprawdę nie miała okazji, by móc pogodzić te dwie rzeczy – w 1940 roku poślubiła Kemala Esinera, który zmarł niespełna trzy lata później.  Zawodowe spełnienie i rozwój kariery były jej życiowym priorytetem.

Nie taki anioł

Waleczność, upór, odwaga to cechy, których nie można odmówić Turczynkom. Niekiedy bezwzględne w swoim postępowaniu, zrobią wszystko, by osiągnąć swój cel, są zdeterminowane, a swoje słowa bardzo szybko przekształcają w czyny. Tak też zrobiła Sabiha, gdy towarzyszyła swojemu przybranemu ojcu na otwarciu szkoły lotniczej Türkkuşu (tur. Turecki Ptak) w Ankarze w 1935 roku. Zafascynowana pokazami lotniczymi, Sabiha swoje życie postanowiła poświęcić lataniu. Niedługo później była pierwszą kobietą kształconą w Türkkuşu, a na dalsze szkolenia została wysłana do Rosji. Po krótkim pobycie w Rosji, Sabiha podjęła służbę wojskową w bazie lotniczej w miejscowości Eskisehir. W 1938 roku, mając zaledwie 25 lat, wzięła udział w swojej pierwszej akcji militarnej, bombardując jednostki powstańców kurdyjskich w Dersim (obecnie Tunceli) na wschodzie Turcji.

[Patrząc na uśmiechniętą staruszkę udzielającą wywiadu, ciężko uwierzyć, że bezlitośnie zrzucała bomby na rebeliantów, którzy oficjalnie mieli sprzeciwić się obowiązkowej edukacji narzuconej przez Atatürka]. Za swoją odwagę i udział w misji, Sabiha została nagrodzona medalem z … diamentem.

sabiha4Do 1955 roku Sabiha pełniła służbę wojskową, między innymi jako instruktor w szkole lotniczej Türkkuşu, gdzie swoją pasją i wiedzą inspirowała grupę młodych kobiet. Do końca swojego życia była stawiana za wzór tureckości i sama też chętnie propagowała turecką kulturę w świecie.

Sabiha dumnie przyodziewała turecki mundur lotniczy, choć w niespełna 3 lata po jej śmierci w 2001 roku, gazeta Agos podała informację, że Sabiha była z pochodzenia Ormianką, a jej ojciec zginął podczas masowych morderstw Ormian w 1915 roku. Informacja ta wywołała burzę w kraju, w którym przeszłość ma się całkiem dobrze w dzisiejszej rzeczywistości, a Hrant Dink, ówczesny redaktor naczelny gazety, został oskarżony o obrazę tureckości przez tureckie władze. W 2007 roku Hrant Dink został zamordowany przez młodego nacjonalistę.

Śledząc życie przybranej córki Atatürka, ciężko odrzucić myśli, że Sabiha była tylko marionetką w rękach wpływowego „Ojca Narodu”, który za wszelką cenę chciał stworzyć kraj na wzór zachodnich mocarstw, w których kobiety też mają „coś” do powiedzenia. Ale gdyby tak było, symbol tureckości w postaci silnej, młodej kobiety okazałby się jedynie misternie uknutą strategią.

0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Pin It Share 0 Google+ 0 Filament.io Made with Flare More Info'> 0 Flares ×

  2 comments for “Sabiha Gökçen – pilotka na miarę tureckości

  1. ~Jola
    20 września 2015 o 17:33

    Gratuluję ciekawego artykułu. Pozdrawiam i życzę wielu wspaniałych, interesujących tekstów.

    • Elif
      20 września 2015 o 17:35

      dziękuję za miłe słowa i również pozdrawiam! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


0 Flares Twitter 0 Facebook 0 Pin It Share 0 Google+ 0 Filament.io 0 Flares ×