Czy „Wspaniałe Stulecie” rzeczywiście było wspaniałe?

2 Flares Twitter 0 Facebook 0 Pin It Share 2 Google+ 0 Filament.io Made with Flare More Info'> 2 Flares ×

Okres panowania Sułtana Sulejmana (1520-1566) jest uznawany za najlepszy w dziejach Imperium Osmańskiego – to za jego sprawą imperium sięgało niemal granic dzisiejszej Polski, podbił on Belgrad i Bagdad, i był tylko o krok od zdobycia Wiednia.

Muhteşem znaczy wspaniały

Sulejman zwany Wspaniałym lub Prawodawcą (Kanuni) nie tylko był szanowanym władcą, doskonałym wojownikiem i prawdziwym panem swojego imperium, ale sam fakt, że pisał wiersze, był rzemieślnikiem-artystą i mecenasem sztuki świadczy również o jego romantycznej duszy i zamiłowaniu do pięknych kobiet. Taki obraz sułtana możemy zobaczyć w tureckim serialu emitowanym od niedawna w polskiej telewizji. Jak było naprawdę? Jak wyglądało życie w imperium w XVI wieku?

Niższe podatki, ogólny dobrobyt, rozwój handlu, literatury, sztuki, architektury, reformy prawa i systemu władzy. Tak, Sulejmanowi można zawdzięczać wiele. Kto wie, jak dalej potoczyłyby się losy Europy, gdyby jednak podbił on Wiedeń w 1529 roku?

Z pewnością można powiedzieć, że życie na terenie Imperium Osmańskiego w jego największym rozkwicie było niezwykle kolorowe (z naciskiem na kolor czerwony) za sprawą różnych kultur i religii jego mieszkańców. Wojownicy osmańscy siali postrach w południowej Europie, północnej Afryce oraz Azji Mniejszej, ich podbojom nie było końca, a sprawowanie władzy nad państwem było w rękach sułtana. Choć innowiercy, czyli na przykład Chrześcijanie lub Żydzi, mogli pozostać wierni swojej religii, musieli płacić podatki, a często ich codzienne życie w społeczeństwie było niekończącą się udręką – mieli obowiązek szanować Muzułmanów, którzy nie szanowali ich. System podatkowy został zreformowany przez Sułtana Sulejmana – podatki regulowały między innymi gospodarkę rolną oraz zyski z handlu, a kwota podatku była uzależniona od dochodu poddanych. Polepszył tym samym byt Chrześcijan, uwalniając ich od przymusowej pracy na roli oraz odrzucił oskarżenia o mord rytualny względem Żydów.

Warto wspomnieć, że życie w stolicy państwa, czyli w Konstantynopolu (dzisiejszy Stambuł) wyglądało trochę inaczej niż na innych ziemiach Imperium Osmańskiego, a Konstantynopol już wtedy był państwem w państwie.

Pałac Topkapı - piękne więzienie

„Wystawniejszy niż Wersal, bardziej krwawy niż Kreml” – taki opis rezydencji sułtanów przedstawia amerykański dziennik w artykule „Splendor Sułtanów” z 1964 roku. Nie ma wątpliwości, że ten najpiękniejszy turecki pałac w centrum Stambułu kryje w sobie tysiące tajemnic i historii – był nie tylko domem dla sułtana i jego dworu, ale był również siedzibą władz i ważnym ośrodkiem spotkań rady, gdzie przez 400 lat podejmowano istotne decyzje polityczne decydujące o losach imperium i świata islamskiego. Kompleks pałacowy składa się z czterech dziedzińców – w jego skomplikowanej strukturze znajdowało się wszystko potrzebne do funkcjonowania w życiu codziennym, a pałac sam w sobie stanowił odrębną i zamkniętą przestrzeń, którą zamieszkiwało około 4000 osób jednocześnie. Oprócz najważniejszego rezydenta pałacu – sułtana oraz jego potomków, większość mieszkańców królewskiej posesji była niewolnikami – można stwierdzić, że Pałac Topkapi był niczym innym, ale więzieniem.

w palacu

W pałacu…

Młodzi chłopcy – zabierani z chrześcijańskich rodzin jako podatek zwany devşirme, by w początkowym założeniu zasilić osmańską armię, przechodzili stosowny trening i uczeni byli kultury i stylu życia ówczesnego imperium – niektórzy ‘osadzani’ byli w sułtańskich pałacach, gdzie zdobywali odpowiednie wykształcenie, by później wstąpić do armii janczarów lub zająć odpowiedzialne stanowisko w imperium. Można powiedzieć, że ‘kulowie’ (od tur. kul – niewolnik), jak ich nazywano, mieli dużo szczęścia – nie tylko zapewniano im byt i dach nad głową, ale ci, którzy trafiali, by służyć w pałacu, uczyli się jak pisać i czytać w językach tureckim, perskim oraz arabskim, pobierali również nauki z zakresu literatury i teologii (Koranu i hadisów rzecz jasna), oraz prawa szariatu. Nic więc dziwnego, że niektóre rodziny dobrowolnie oddawały swoich synów – warunek był jeden – nie mogli być muzułmanami, dlatego też niektóre rodziny muzułmańskie przekupywały Chrześcijan, by ich pierworodni mogli być wybrani jako devşirme, gdyż jak twierdzili – służenie sułtanowi było zaszczytem. Najbardziej uzdolnieni chłopcy mogli w przyszłości zajmować wysokie stanowiska państwowe, niektórzy byli wezyrami, a nawet awansowali do rangi wielkich wezyrów sułtana. System ten był alternatywą dla europejskiego nepotyzmu, a najważniejszą jego wartością była lojalność sułtanowi, który decydował o życiu lub śmierci swoich ‘podopiecznych’. Choć taki system wydaje się iście barbarzyński z dzisiejszego punktu widzenia, w XVI wieku była to ‘normalna’ praktyka, w niczym nieprzypominająca podłości amerykańskiego niewolnictwa, i z pewnością pozwoliła na stworzenie silnej, a co najważniejsze, lojalnej sułtanowi armii. Minusem było oczywiście oddzielanie chłopców od rodzin, których mieli już nigdy nie zobaczyć, ale i tutaj obowiązywały pewne prawa i regulacje.

Kobiety haremu – regentki imperium

Harem kojarzy się wyłącznie z pięknymi kobietami, których zadaniem było służyć sułtanowi, kiedy sobie tego zażyczył, jednak struktura funkcjonowania haremu i jego rzeczywistych mieszkańców była trochę bardziej skomplikowana. Najważniejszymi kobietami haremu za panowania Sulejmana były jego matka – Ayşe Hafsa Sultan zwana valide sultan (dosł. matka sułtana), a po jej śmierci, jego żona Hürrem Sultan (przez Europejczyków nazywana Roksolaną, a czasem Aleksandrą Lisowską; prawdopodobne jest, iż pochodziła z Rohatyna, kresów ówczesnego Królestwa Polskiego, nie jest to jednak pewne, a na temat jej rzeczywistego pochodzenia krążą legendy; więcej o „Roksolanie” można przeczytać tutaj).

Harem zamieszkiwany był przez dzieci sułtana, konkubiny, służące oraz inne kobiety z królewskiej rodziny, i stanowił miejsce odpoczynku dla kobiet z dala od ciekawskich spojrzeń mężczyzn. Jedynymi mężczyznami w haremie były książęta do lat 12 oraz eunuchowie, czyli wykastrowani służący.

Starannie wybierane, młode ‘niewolnice’ uczyły się języka, osmańskich zwyczajów oraz etykiety. Jak twierdzi Aslı Sancar – autorka książek o życiu kobiet w Imperium Osmańskim – królewski harem miał służyć ogólnie społeczeństwu, gdyż kobiety kształcone w haremie odpowiadały pozycji społecznej mężczyznom (z poboru devşirme), którzy pobierali nauki w pałacu. Przynależność do haremu była uważana za zaszczyt i wyróżnienie. Według autkorki, ‘cariyes’, czyli niewolnice, były zadowolone ze swojego losu, a instytucja haremu była niczym innym jak instytucją edukacyjną. [1]

muhtesem_yuzyil_9

źródło grafiki: www.sohbetalemim.com

Zarówno matka Sułtana Sulejmana jak i jego ukochana Hürrem wywierały duży wpływ na sułtana, który przez wiele lat był wierny ich radom – ich faktyczna pozycja i rola w Imperium Osmańskim sięgała daleko poza Wielki Harem i pałac – przyczyniały się do podjęcia ważnych decyzji politycznych, które często decydowały o losach państwa, były intrygantkami, ale powszechnie szanowanymi w państwie, i były znane ze swojej ofiarności – zlecały budowle meczetów, szkół oraz szpitali.

Nie ma wątpliwości, że te najbardziej wpływowe kobiety złotej ery Imperium Osmańskiego miały silne osobowości i wielkie ambicje, były zdeterminowane i nieugięte w dążeniu do wyznaczonych sobie celów, z których dostęp do władzy stał na pierwszym miejscu. Choć w źródłach historycznych jawią się one niekiedy jako bezwględne i pozbawione skrupulów władczynie, na pewno targane były wewnętrznymi dramatami, i jak każda kobieta i matka – miały uczucia. [W tym momencie można by się zastanowić, czy każda kobieta z natury jest zarazem okrutną intrygantką i niczemu winną istotą]. Sułtanka Hürrem z pewnością nie była niewinną istotą i wysłała na tamten świat parę istot ludzkich, ale nie można jej odmówić waleczności i umiejętności owijania mężczyzn wokół palca. (to drugie stwierdzenie z przymrużeniem oka). Spotkałam się z opinią jakoby Sulejman Wspaniały był kılıbık – zainteresowanych odsyłam do słownika języka tureckiego.

Panowanie kobiet z Wielkiego Haremu jest powszechnie znane jako ‘sułtanat kobiet’ – okres w Imperium Osmańskim trwający około 130 lat, w którym to regentki stawały się ‘paniami życia i śmierci’.

W porównaniu do innych okresów w dziejach imperium, czas panowania Sułtana Sulejmana można nazwać wspaniałym na pewno z ‘tureckiego’ punktu widzenia – odważny władca, ekspansja imperium, jego rosnąca siła i uznanie w Europie i na świecie, rozwój architektury, wprowadzenie reform (niektóre ustanowione przez Sułtana Sulejmana prawa obowiązywały przez ponad 300 lat). Z pewnością był to mniej wspaniały czas dla większości uprowadzanych młodych chłopców i kobiet (często były to dziesięcioletnie dziewczynki) oraz wyznawców innych religii niż Islam. A w samym sercu imperium – miłość, walka o władzę, niekończące się intrygi, w których prześcigały się kochające się w sułtanie kobiety, chciwość i bezwzględność.

Nic dziwnego, że historia Wspaniałego Stulecia zasłużyła sobie na przedstawienie na ekranie w charakterze soap opera (chociaż osobiście uważam, że serial Wspaniałe Stulecie to coś więcej niż opera mydlana). Większość zdarzeń jest fikcją, jednak sam plot oparty jest na wydarzeniach historycznych. I choć w serialu jest wiele błędów i niedociągnięć (sułtan raczej nie był Casanovą i nie miał w zwyczaju rzucać chusteczek swoim ‘wybrankom nocy’), a prawdziwe życie było trochę mniej kolorowe, warto czasami przenieść się w inny świat i być częścią pewnej bajki.


[1]
http://www.todayszaman.com/national_being-in-harem-a-distinction-for-ottoman-women-author-sancar-says_233252.html

2 Flares Twitter 0 Facebook 0 Pin It Share 2 Google+ 0 Filament.io Made with Flare More Info'> 2 Flares ×

  15 comments for “Czy „Wspaniałe Stulecie” rzeczywiście było wspaniałe?

  1. 31 grudnia 2014 o 00:37

    Dziękuję za interesującą notkę. Dowiedziałem się dzięki Tobie czegoś nowego o kulturze i historii osmańskiego imperium. A warto zdobywać wiedzę o kraju, który współcześnie szybko rośnie w siłę i kto wie jaka będzie jego pozycja za lat 20 czy 30.

    Pozdrawiam.

    • Elif
      3 stycznia 2015 o 17:56

      dziękuję za komentarz, cieszę się, że tekst się podobał, to oczywiście kropla w morzu historii imperium, ale okres panowania Sulejmana jest z pewnością wart szczególnej uwagi. Pozdrawiam

  2. ~ALUNA
    22 marca 2015 o 13:09

    Witam, z przyjemnością przeczytałam ten krótki, lecz treściwy artykuł na temat Wspaniałego stulecia, odnoszący się zarówno do rzeczywistego panowania Sulejmana I Wspaniałego jak i do historii zawartej w filmie. Rozjaśnia on wiele aspektów życia w ówczesnym państwie osmańskim, pokazanym w filmie.Porządkuje i rozjaśnia problemy pokazane w filmie.Gratuluję – w paru słowach opowiedzieć tak wiele. pozdrawiam

    • Elif
      22 marca 2015 o 17:12

      Dzień dobry, dziękuję za miłe słowa. Cieszę się, że z przyjemnością przeczytała Pani artykuł. Zapraszam częściej, w najbliższym czasie planuję napisać trochę więcej o życiu w Imperium oraz o ówczesnej roli kobiety. Pozdrawiam serdecznie.

  3. 13 kwietnia 2015 o 19:09

    Świetny wpis! Gratuluję! :)

    • Elif
      17 kwietnia 2015 o 11:49

      dziękuję! :)

  4. ~Darek
    13 kwietnia 2015 o 20:14

    Witam, fascynująca historia, dzięki bardzo

    • Elif
      17 kwietnia 2015 o 11:50

      cieszę się, że się podobała!

  5. ~Hanula
    2 maja 2015 o 14:10

    Ja również dużo czytam na temat panowania sułtana Sulejmana, ale od tego tekstu dużo się dowiedziałam. Czasem, gdy oglądam ten serial to się zastanawiam czy naprawdę było tak kolorowo .. Ale osobiście w serialu kibicuję Hurrem. Fakt nie wszystko co robi jest OK, ale uważam że nikt nie dorasta jej do pięt.

  6. ~Hanula
    2 maja 2015 o 14:12

    Tak podobało mi się *:

  7. ~Irma
    10 sierpnia 2015 o 14:34

    Bardzo ciekawy artykuł. Odpowiednio długi i treściwy. Gratulacje za umieszczenie tylu informacji i ciekawostek w jednej notce ;)

    • Elif
      10 sierpnia 2015 o 17:59

      dziękuję za motywujące słowa! :) pozdrawiam!

  8. ~MPR
    26 września 2015 o 23:41

    Bardzo fajny artykuł. Lubię serial, bo motywuje do pogłębiania wiedzy historycznej. Mam jedną uwagę. Już któryś raz czytam w internecie informację, że Rohatyn w tamtym okresie znajdował się w Rzeczypospolitej. O ile mi wiadomo unia lubelska miała miejsce w 1569 roku, dlatego też Rohatyn w czasach serialowych nie mógł być położony w Rzeczypospolitej, bo jej jeszcze nie było, ale w Królestwie Polskim. Pozdrawiam.

    • Paulina
      27 września 2015 o 09:34

      Dzień dobry, bardzo dziękuję za słuszną uwagę. Choć umownie Korona Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego jeszcze do 1795 roku były nazywane I Rzeczpospolitą (podejrzewam, że stąd podobne informacje w internecie), rzeczywiście odbiega to od prawdy i lepiej uniknąć niejasności. Pozdrawiam.

  9. ~RJ
    30 listopada 2015 o 21:48

    Proszę mnie zrozumieć. Jeśli chodzi o seriale to parę odcinków Rancza i Rodziny Zastępczej
    Mam 65 lat. Orient – religie – etnografia – to moje zainteresowania.
    Jako kobieta – to nie mogę nie napisać o klejnotach / oczywiście falsy/ .
    Sulejmanowie mieli sie dobrze. Mieli drogi lądowe i dobre lądowe.
    Bardzo chetnie porozmawiam – jako laik – z osobą wiedzącą więcej ode mnie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


2 Flares Twitter 0 Facebook 0 Pin It Share 2 Google+ 0 Filament.io 2 Flares ×